Na imię mi dali Remigiusz, zaś w internecie podpisuję się jako Pan Pieczarka. Mam osiemnaście lat i najczęściej znaleźć mnie można w Siedlcach. Cięzko jest napisać tutaj coś, co będzie cały czas aktualne, ponieważ cały czas odnajduję nowe zainteresowania i pasje, by potem z jakichś powodów od nich odejść (najczęściej winą można obarczyć lenistwo). Na pewno mogę stwierdzić, że moją największą pasją jest parkour, który uprawiam już trzeci rok. Nic do dodania chyba nie mam, bo i nie wiem co dodać.
wytrepiony na maksa!
o ja o.O ale niger :O
Remol ty jeszcze żyjesz? pozdro :D
No ba, żyję! I nawet dobrze mi się wiedzie!
No i co macie do niego ??? Pan Pieczarka żyje tak jak żyje zresztą ja też ide w ślady komputerów… i co śmiesznego ??!!??
z tym ryjem to do pieca