Tak, ledwo co zabrałem się za stronę, a już robię od niej przerwę. I od komputera w ogóle. Postanowiłem na miesiąc wyjąć wtyczkę z gniazdka i zrobić w tym czasie przerwę od komputera, internetu i wszystkiego, co z tym związane. Postępuję tak, ponieważ zauważyłem, że od pewnego czasu jedyne czynności, jakie na komputerze wykonuję, to udzielanie się na forach internetowych, sprawdzenie maila, wykopu i rozmowy na Gadu. To nie byłoby samo w sobie takie złe, gdyby nie to, że na te czynności przeznaczam o kilka godzin dziennie za dużo. Poza tym to wspaniały pretekst, by częściej się poruszać, wyjść na świeże powietrze, przeczytać jakąś książkę czy może nawet pouczyć się… A w maju wrócę z nową porcją energii i chęcią tworzenia. Przynajmniej tak pięknie to wygląda w teorii, lecz jak wyjdzie to wszystko od strony praktycznej - zobaczymy! Wiem tylko, że kontakt z komputerem będę miał jedynie na godzinach informatyki, więc być może zdołam zdać relację z przebiegu tej akcji. Zastanawiam się tylko, czy wytrzymam…
Żeby nie zostawiać na tej stronie pustki, postanowiłem wrzucić kilka filmików i tekstów, które stworzyłem w mniej lub bardziej odległej przeszłości. Mam nadzieję, że chociaż trochę przypadną Wam do gustu. (:




Remuś i tak nie wytrzymasz, bo jestes uzalezniony i kazdy dobrze o tym wie. No nic…. ktos musial powiedziec Ci ta przykra prawde, jedynie boli mnie to, ze musialem to byc akurat ja…
Wybacz,
Pograzony w smutku Mariusz Wełna.
Ambitnie ;P
Łemuś, wierzę w powodzenie Twojej akcji !
Lol, Remuś:
- gra na PSP
- gra na PS3
- gdzie tylko moze kozysta z PC, byle tylko nie w domu
- oglada TV
- …
No do prawdy… wielki mi Kwiecień bez monitora!
Już się szczury dorwały, podpisały się jako sumienie i wymyślają oszczerstwa. ):